zamknij

Świąteczne oblicze graficzek

Witam wszystkich czytelników bardzo serdecznie. Pomyślałam, że większość z was jest ciekawa, jak Święta Bożego Narodzenia obchodzą znani i lubiani graficy. Dodam tylko tyle, iż dzisiaj cały post poświęcony jest właśnie im. Swoje pytania skierowałam do: Yassmine, Jet i Kaeru. Zapraszam do lektury - naprawdę warto :)

    

Jakie tradycje panują w waszym domu podczas Świąt Bożego Narodzenia?
Jet: Jeżeli chodzi o tradycję rodzinne, to moja rodzina nie jest jakoś zbyt tradycja i restrykcyjna.W tych wyjątkowych dniach w domu czuć przede wszystkim miłość. To co mi się podoba od strony wizualnej, to wszelkiego rodzaju ozdoby świąteczne zarówno wewnątrz jak i zewnątrz. To nadaje wieloraki charakter i smak oraz potęguję nastrój.
Yassmine: Tradycje w moim domu nie różnią się za bardzo od tego, co wymienia się jako typowe tradycje świąteczne w Polsce. Mamy swoje potrawy, które muszą być przygotowane i bez których świąt by nie było:) Mamy jedną płytę z kolędami, którą słuchamy co roku przy kolacji wigilijnej. Obowiązkiem corocznym jest choinka (żywa) i to nie taka mała. Wielka aż do sufitu! W tym roku rodzice już chcieli się wykręcić z tradycji, ale zapowiedziałam im, że jak kupią inną to sobie ją sami ubiorą:D Od razu stwierdzili, że choinka powinna być taka, jaką mieliśmy zawsze:) Choinkę ubieram zawsze z siostrą i jest to chyba najfajniejsza część przygotowań do świąt - śmiejemy się, jakbyśmy były chore. W zasadzie nie wiem, czemu przy ubieraniu choinki mamy tyle śmiechu. Wynika to zapewne z tego, że my generalnie robiąc coś razem zawsze ze śmiechu umieramy:D Oprócz tego robimy z siostrą pierniczki, ja piekę szarlotkę, bo ją uwielbiam. No i moje ukochane pierogi! Tak, pierogi to jest jak dla mnie główny punkt programu, jeżeli chodzi o kolację wigilijną. Są pyszne. Nigdzie nie jadłam nigdy lepszych pierogów z kapustą i grzybami, może dlatego, że nasze mają dużo grzybów i mało kapusty. Dzięki temu nie są tak obrzydliwie kapuściane i kwaśne, jak większość takich właśnie pierogów - kupnych czy robionych przez kogoś innego.
Kaeru: W moim domu nie ma tradycji, które są jakoś szczególnie nietypowe. Wigilia jak i przygotowania do niej są znane wszystkim i mogę zapewnić, że u mnie wygląda to niemalże tak samo. Jedyną taką tradycją jaka przychodzi mi na myśl jest biały barszcz z karpia, który pochodzi z rodzinnych stron mojego dziadka. Wiem, że nie wszyscy tak robią, ale w każdą wigilię dzielimy się opłatkiem nie tylko między sobą, ale także ze zwierzętami, bo przecież nawet naszym ukochanym czworonogom życzymy jak najlepiej :)

Jak spędziłyście tegoroczne Święta? Jesteście zadowolone z prezentów?
Jet: Święta spędziłam w gronie najbliższych mi osób, i z tego jestem bardzo zadowolona, nawet chyba bardziej niż z prezentów. Jeżeli chodzi o prezenty to jak najbardziej jestem zadowolona, gdyż dostałam to co najbardziej chciałam dostać, aczkolwiek nie przywiązuję nigdy dużej uwagi do prezentów, bowiem wolę sama dawać niż dostawać.
Yassmine: Z prezentów jestem mega zadowolona. W tym roku dostałam m.in. ukochane łyżwy - przepiękne, białe figurówki. Zawsze chciałam jeździć na łyżwach, jednak dopiero teraz na studiach mam taką okazję i zamierzam spróbować w tym roku, jeśli zima do nas łaskawie przyjdzie:) Nie wiem, jak to się skończy, ale jeżdżenie na łyżworolkach jest dla mnie jak chodzenie, a podobno w takich przypadkach łatwiej jest załapać jazdę na łyżwach, niż gdy się nie jeździło wcześniej na niczym. Tegoroczne święta spędzam przede wszystkim na wypoczynku. W tym roku czekałam na święta z ogromną niecierpliwością, ponieważ jest to pierwszy raz w tym roku (od czasu ostatnich ferii zimowych), kiedy mogę być w domu trochę dłużej. Dużo czytam (naprawdę dużo - obawiam się, że zabraknie mi książek), oglądam też filmy. Ostatnio miałam spore problemy ze zdrowiem związane z ogólnym przemęczeniem i dlatego postanowiłam, że podczas tych świąt dojdę trochę do siebie:)
Kaeru: W tym roku wigilia odbywała się u mnie w domu. Mama miała w pracy takie zmiany, że praktycznie cały dzień była w pracy, młodsza siostra zajęła się gotowaniem, więc mnie w udziale przypadło sprzątanie absolutnie wszystkiego po dwa razy. Kiedy nadszedł czas na kolację wigilijną byłam już naprawdę zmęczona i nawet nie miałam siły jeść, więc może nie przytyję aż tak bardzo :) Wszystko trwało bardzo krótko, ale jestem zadowolona - Boże Narodzenie to moje ulubione święto w ciągu całego roku. Jeśli chodzi o prezenty to jestem niesamowicie szczęśliwa. Dostałam coś z czego będę mogła zrobić w przyszłości pożytek :)

Czy wiążecie Święta ze światem graficznym tzn. tworzycie prace o iście świątecznej tematyce?
Jet: W tym roku praktycznie nic nie udało mi się stworzyć (no poza ikonami) czas mi na to nie pozwolił, ale od lat w tym okresie, mój blog stawał się wręcz choinką pełną dodatków i łakoci. Święta były dla mnie szczególnym momentem jeżeli chodzi o blogowanie. Oprócz grafiki co roku od lat wysyłałam symboliczne prezenty graficzne lub składałam indywidualnie życzenia najbliższym mi wirtualnym osobom. A posty w tych dniach przypominały mini imprezy. Dlatego w tym roku czuję tylko sentyment i żal do siebie że mój blog nie lśni świętami jak przed laty. Chciałbym na koniec skorzystać z okazji i przesłać serdeczne życzenia czytelnikom KG.
Yassmine: Plan był taki, aby faktycznie coś takiego przygotować, tym bardziej, że wiele osób mnie o to prosiło. Niestety, ze mną jest tak, że zazwyczaj nie udaje mi się przygotowywać postów tematycznych. Tyczy się to wszystkich świąt i halloween. Zawsze wypada coś innego. Akurat w te święta naprawdę potrzebowałam odpoczynku, ale zwykle mam ważniejsze rzeczy na głowie, kompletnie niezwiązane ze swoimi innymi ulubionymi zajęciami i wcale wtedy nie odpoczywam. To są te dni, kiedy mam wszystko w głowie, jak powinno wyglądać, ale niestety nie ma kto tego za mnie zrealizować. Czasami sobie myślę, że powinnam nauczyć moją siostrę tego wszystkiego, co robię, żeby mogła robić to wszystko za mnie:D Niestety, siostra pozostaje nieugięta i nie dała się jak dotąd namówić - nie odda swego cennego czasu wolnego nawet w zamian za mą duszę:p Wracając do grafiki. Planuję to wszystko nadrobić:) Po świętach powinno pojawić się sporo szablonów o tematyce świątecznej i nie tylko:)
Kaeru: Przyznam, że nie. Ile osób na święta zmienia szablon? Uwielbiam Boże Narodzenie, ale to tylko kilka dni w ciągu całego roku. Myślę, że lepiej zrobić szablon zimowy niż świąteczny, a na to jest dużo czasu. Zrobiłam tylko jeden taki nagłówek do notki z życzeniami, na szybko, bo byłam zajęta przygotowaniami. Dni wokół świąt warto poświęcić dla rodziny :)

I od razu zrobiło się sympatyczniej :) Z tego miejsca pragnę podziękować dziewczynom za to, że znalazły czas, by odpowiedzieć na te trzy pytanka. Myślę, że post tego typu pojawi się jeszcze nie raz, ale to zależy tylko od was. Trzymajcie się!

5 komentarzy:

  1. Co wśród znanych i lubianych robi Yassmine? a tym bardziej Jet?
    I idę o zakład, że faktycznie wszyscy są ciekawi jak spędzają święta... Po prostu nie da się RZyć bez tej wiedzy. Trzy pytania, tak bardzo wywiad... Pomijając fakt, że tekst został wrzucony bez poprawek, zawiera błędy, powtórzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, ktoś tu dostał rózgę na Święta :) Skoro nie lubisz Yassmine, a tym bardziej Jet to dlaczego to czytasz? Dlaczego tu jesteś skoro tak bardzo je nienawidzisz? Może niektórych zainteresuje ten post. W dodatku to nie jest wywiad. Gdzie jest tak napisane? Naprawdę wszyscy, którzy będą czytać tenże post zwrócą uwagę na przecinki - w końcu bez nich nawet nie tkną tego, co jest tu napisane. Wszystko musi być idealne i nieskazitelne, bo w końcu przekaz się nie liczy, przecinki ever!

      Wrr, naprawdę jedna osoba potrafi totalnie zepsuć człowiekowi humor...

      Usuń
    2. Czytam, bo mogę, bo umiem. Nie mówię, że ich nie lubię a tym bardziej nienawidzę ( o tym na pewno nie zdarzyło mi się wspomnieć w poprzednim komciu) , bo zwisają mi one, jeszcze Yassmine robi przynajmniej ciekawe szablony. One po prostu nie cieszą się sympatią, gównomżawka tu i sraczkosztorm tam. Widzę tłumy zainteresowane tym postem, serio, aż nie mogę wbić komentarza taki tu tłok, a nie to zablokowana opcja komentowania dla anonimów. Smuteczek. Trzeba było konto specjalnie zakładać.
      "Każdy komentarz jest dla nas motywacją do dalszego pisania. Każda krytyka, przyjmowana z godnością, daje do zrozumienia, że trzeba więcej popracować. Dlatego też komentuj jak najwięcej byśmy zadowolili Cię w pełni, bo ty, Drogi Czytelniku, jesteś dla nas najważniejszy"! - tak bardzo hipokryzja...

      Wczoraj jeszcze było napisane wśród etykiet "wywiad".

      Właśnie to jest przykre, że jest masa baranów, którzy przeczytają tekst nadziany masą błędów, powtórzeń i brakiem przecinków (o którym nie wspominam w poprzednim komentarzu, ale najwidoczniej tylko takie braki potrafisz znaleźć w tym poście, przykre) i nawet nie zwrócą na to uwagi.

      Oj udało mi się zepsuć Twój humor. Uraził Cię krótki komentarz obcej osoby nie dotyczący Ciebie. Jesteś taka wrażliwa na krzywdę wyrządzaną bliźniemu. Schlebiasz mi.

      Usuń
    3. Widzę, że komuś się tu prostym językiem mówiąc, nudzi. Założyłaś specjalne konto po to, by napisać komentarz? Desperacja ludzi XXI wieku, gromkie brawa.

      Chciałam, by na katalogu pojawiło się coś innego niż ciągłe przeglądy. Coś, co nawiązuje za razem do Świąt, jak i do grafiki. Twoim zdaniem jest to niewypał. Liczę się z twoim zdaniem, ale nie warto mówić za wszystkich, prawda?

      Usuń
  2. Jak znajdę czas to poczytam :D Fajny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń