zamknij

Kradzieży ciąg dalszy...


Witajcie. Tworzenie szablonów do łatwych zadań nie należy. Sama grafika wymaga odpowiedniego przygotowania i znajomości kodów, a co dopiero zrobienie czegoś, co później pobierane jest przez innych. Zdarzają się i osoby, które proces tworzenia uważają za bezcelowy i wolą przywłaszczać sobie czyjeś prace zamiast choć troszeczkę się wysilić. Ci, którzy zapoznali się z treścią komentarzy pod ostatnim postem wiedzą o kogo chodzi. Powiem krótko; na kradzież trzeba reagować, nie można przejść obok niej obojętnie!



Strasznie zaskoczył mnie komentarz Sum Sumoki. Z początku byłam zmieszana, ale po sprawdzeniu "dowodów", które to Sum mi dostarczyła z przykrością stwierdzam, że Nielivka dopuściła się kradzieży. Ciężko mi o tym pisać, ponieważ bardzo lubię autorkę Kropli Sztuki oraz jej prace, ale wiem, że to, co zrobiła jest przestępstwem. 

"Nielivka autorka Kropli sztuki stworzyła nowy szablon którym chciała przekonać innych że warto na nią zagłosować w konkursie na Grafika Lata Katalogu Graficznego. Już kilka osób swoje nominacje dało bo zobaczyli nowy szablon i stwierdzili: wow. Szablon nie jest najgorszy ale nie o to chodzi. Szablon nie jest jej: przerobiła szablon usuwając podpis autora. Niestety nie była na tyle mądra żeby usunąć inne rzeczy. Zaglądając w źródło Kropli Sztuki można się wiele dowiedzieć. Przede wszystkim można znaleźć link do oryginalnego szablonu (tego który przerobiła): echo-that-is-love.blogspot.com, www.nymfont.com/2010/10/echo-that-is-love-template.html i informację od autora o zasadach: "This template is free to use as a Blogger Template, and modification is permitted, save for the credit link back to Nymphont/NymFont (www.nymFont.com) in the bottom footer which is is to remain intact and may not be removed. :)" Mowa o stopce, która tutaj: echo-that-is-love.blogspot.com zawiera następujący tekst: "Blog contents © Echo That Is Love 2011. All rights reserved. Blogger Theme by NymFont. Privacy Policy" Autor wyraźnie zakazał usuwania tej stopki a także zobowiązuje do dodania go do kredytów czego oczywiście Nielivka nie raczyła uszanować bo wszystkim wmawia że szablon zrobiła sama. Mam już dość nowych szabloniarek które myślą że wszystko im wolno. Nauczcie się w końcu że robienie szablonów nie polega na przerabianiu! Trzeba mieć pomysły i przedewszystkim umiejętności a 90% szabloniarek (zwłaszcza tych nowych bo myślą że jak obejrzały kilka tutoriali jak zrobić nagłówek i szablon to już potrafią to robić) nie ma ani jednego ani drugiego. (...)"


Jak już wcześniej wspominałam kradzież w Internecie to również przestępstwo i nie można przejść obok tego obojętnie. Postanawiam skontaktować się z Nielivką, porozmawiać z nią i jeżeli dziewczyna potwierdzi zarzucany jej czyn, Kropla Sztuki zostanie wydalona ze spisu. Piszę to z przykrością, uwierzcie, ale nie wolno naginać zasad.

21 komentarzy:

  1. No ładnie, ładnie. Szablon od razu mi się spodobał, chociaż odczułam dziwne wrażenie po zaawansowaniu ostatniego szablonu i w tym, pojawieniu się np. przycisku "up", który na innych blogach nie był jak dotąd, przynajmniej tak mi się wydaje, spotykany.

    OdpowiedzUsuń
  2. Graficzny światek schodzi na psy24 czerwca, 2014

    Najpierw bezczelne zachowanie Robyn Gleams, a teraz afera z Nielivką w roli głównej? Czasem chcę powiedzieć: "WTF? Co się dzieje? Gdzie te dawne czasy? Co jest?".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W czasach "Onetowskich" nie było lepiej :)

      Usuń
  3. Cóż, szkoda, prace Nielivki są naprawdę ładne, a tu taka niespodzianka. Co prawda jak porównuję obydwie prace to data i czcionka w gadżetach taka sama, komentarze niewiele się różnią. Sądzę, że praca jest zrobiona "pół na pół". Trochę jej pracy i nieco kodów z tamtego szablonu. Niemniej jednak - kradzież to kradzież.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spójrz w źródło, a potem gadaj. To nie jest kod rewelacji! Wgrała szablon stamtąd i edytowała kod css. Nie skopiowała stamtąd kodów. Po prostu wgrała go do siebie i przerobiła nie zważając na to o co prosił autor. To nawet nie była prośba ale warunki które trzeba koniecznie spełnić by z szablonu móc korzystać. Nawet nie usunęła autora z kodu, nic! Tylko stopkę wyrzuciła i liczyła na to że nikt w źródło nie zajrzy. Troszkę naiwna dziewczynka.

      Usuń
  4. Smutno. Faktycznie za czasów Onetu było inaczej. Ale może dajmy się dziewczynie wytłumaczyć? Nich przyzna się do winy lub chociaż wypowie na ten temat. Poznajmy jej stanowisko, a to, jakim jest człowiekiem, zostawmy do osądu komu innemu. Czas pokaże. Choć początek niezbyt udany. Niemiła sytuacja, lubię tego bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedziała ta która sama nie potrafi stworzyć nic swojego. Z czego tu się tłumaczyć? Specjalnie usunęła podpis autora i udawała że zrobiła szablon sama. Sory, na to nie ma żadnego wytłumaczenia. Na inne rzeczy też nie Frustracjo i pewne sprawy będą za tobą już zawsze chodzić tak długo jak tu będziesz. Takich rzeczy nie zapomina nikt.

      Usuń
    2. Uwielbiam ludzi piszących z anonima i głoszących wszędzie swoje racje. Osobiście bardzo lubię prace Frustracji, a wyciąganie tej sprawy jest doprawdy żałosne. Co do autorki Kropli Sztuki, sądzę, że trzeba z nią wyjaśnić całe zajście, a nie publicznie linczować. Nie twierdzę, że kradzież jest dobra, ale takie gnębienie ludzi też nie prowadzi do niczego dobrego.

      Usuń
    3. Gela - obrończyni złodziei i ludzi pozbawionych pomysłów! Jak dla mnie możesz lubić prace Frustracji, możesz lubić samą Frustrację, możesz być nawet dziewczyną Frustracji, ale nie zmienisz tego że mnóstwo osób uważa ją za niekreatywną. Ukradła cudzy styl i nie wniosła swoim naśladowaniem niczego nowego. To nie jest i nigdy już nie będzie (nawet gdyby wymyśliła własny język i zaczęła go stosować zamiast HTML i CSS) osoba o której można powiedzieć, że jest dla kogoś wzorem. Ktoś komu wciąż brakuje pomysłów nigdy nie będzie wyznaczał trendów. Owszem ma fanów: wszystkich tych którzy zadowalają się pracami na jedno kopyto, ale taka już jest Frustracja że jak coś jej się u kogoś podoba to musi to mieć u siebie razy 1000 czyli w każdej pracy. Gwoździem do trumny w jej sytuacji (a także szczytem hipokryzji) było to jak napisała że to jest JEJ STYL. Tylko szkoda że to wszystko wymyślił ktoś inny... Ale, ale. Pocieszę Cię że na ten problem cierpi nie tylko ona bo Anusia z Szablonownicy również. Zresztą po to akurat w tym samym czasie (przypadeq? nie sondze! jak nic odwet za artykulik ; ) ) powstał Graficzny Pudelek: aby sfrustrowane brakiem pomysłów i tym że widzą ten brak inni mogły sobie jakoś radzić z niegodziwymi internetami.

      Wybacz ale mówienie o kradzieży w ten sposób: "nieładnie kraść, lepiej zrobić coś swojego" NIE DAJE ŻADNYCH EFEKTÓW. Nowym szabloniarkom (niestety coraz częściej nie tylko nowym ale nawet takiej Frustracji) wciąż się wydaje że robienie szablonów to taka łatwizna i nie trzeba się ani trochę wysilić. Otóż nie. Tu TRZEBA mieć własne pomysły a jeśli ktoś ich nie ma to po prostu nie powinien tworzyć i im szybciej taka osoba zrozumie że się do tego nie nadaje tym lepiej dla niej. Wybacz, Gelo, pewnie zraniłam Twoje uczucia... Ale prawda jest taka że tylko mówienie o tym publicznie coś daje i jakoś na nie wpływa. Inaczej wszystkiego wypierają się w żywe oczy i są bezkarne. Muszą czuć że nie wszystko im wolno a jak mają to czuć jeśli nie ma dotkliwych kar? Jedyne na czym im zależy to sondy, konkursy i reputacja na katalożkach zatem odebranie pewnych przywilejów i pisanie takich artykułów jak ten powyżej jest jedyną karą która nie spłynie po nich jak po kaczce. Warto to zrozumieć i wprowadzić kary w życie codzienne. Inaczej się takich niekreatywnych leniuszków nie pozbędziemy ; )

      Usuń
    4. Ty masz prawo gnoić i oskarżać, ja mam prawo bronić. Jak już napisałam wyżej, bardzo nie lubię takiego publicznego linczowania.
      Spokojnie, nie zraniłaś moich uczuć, nawet jeśli w zdaniu "Tu TRZEBA mieć własne pomysły a jeśli ktoś ich nie ma to po prostu nie powinien tworzyć i im szybciej taka osoba zrozumie że się do tego nie nadaje tym lepiej dla niej." pijesz do mnie. ;)
      Poza tym, obserwując wiele blogów z grafiką zauważyłam, że mało która praca jest oryginalna. Coraz częściej jest to zwyczajne powielanie czyjegoś pomysłu. Na palcach jednej ręki zliczysz naprawdę kreatywnych "grafików".

      Usuń
    5. Haha, ale czemu mówisz do mnie o mnie z anonima, to nie mam zielonego pojęcia. Naprawdę nie rusza mnie już to, że komuś się nie podoba użycie w szablonie takiej samej czcionki tytułów postów, co inny szabloniarz. Pomyśl, czy gdybym nie miała pomysłów, to nadal byłabym na szablonownicy, czy prowadziła własnego bloga? Nadal nie wiem, gdzie widzisz w moich pracach coś "inspirowanego". I nurtuje mnie ten anonim, jeśli coś do mnie masz, to proszę podnieść głowę i się przedstawić, a nie wygadywać cuda, bo raz ktoś zauważył w moich pracach coś podobnego do innej szabloniarki.

      Co do Nielivki, to denerwuje mnie właśnie takie robienie afer. Po co to? Nie można było o tym z nią na spokojnie, tylko od razu z maczugami i widłami rzucać się na dziewczynę? Ok, zrobiła źle, ale to nie znaczy, że trzeba od razu wyzywać ją od złodziejek. Według mnie jej grafika jest całkiem dobra, a to, że raz popełniła błąd nie znaczy, że jest beznadziejnym człowiekiem.

      Usuń
    6. Jest...

      Usuń
    7. "Poza tym, obserwując wiele blogów z grafiką zauważyłam, że mało która praca jest oryginalna. Coraz częściej jest to zwyczajne powielanie czyjegoś pomysłu. Na palcach jednej ręki zliczysz naprawdę kreatywnych "grafików"."
      Zgadzam się z tym że kreatywnych jest tylko kilku. Cała reszta żeruje na ich pomysłach. Ale czy widząc to mamy siedzieć i spokojnie obserwować tą nędzę wśród tych wszystkich hien? Gdyby np. taka Frustracja albo Anusia porzuciły w końcu cudzy styl i zaczęły robić coś w końcu swojego i odmiennego w 100% od prac innych osób (a właściwie powinno być "innej") to ludzie wzięliby z tego przykład. A tak co mamy? Patrzą na Szablonownicę i myślą: "skoro one robią takie prace jak ktoś to znaczy że tak trzeba, tego oczekuje tłum". Brak kreatywności wynika wyłącznie z tego że same ją uśmiercacie.

      "Pomyśl, czy gdybym nie miała pomysłów, to nadal byłabym na szablonownicy, czy prowadziła własnego bloga?"

      Frustracjo, czy muszę odpowiadać na to pytanie? Chyba sama sobie na nie potrafisz odpowiedzieć ; ) Taki chłam jaki jest na Szablonownicy setki jednakowych prac a wszystko "inspirowane" (nie można napisać "zgapiane", bo podniesiesz pół internetów do walki z kimś kto Cię tak shańbił takim podłym określeniem!) to wcale nie jest dowód na to że masz pomysły a wręcz przeciwnie: pokazuje wszystko czego nie masz. Co z tego że się nauczyłaś robić nagłówki jak ktoś? Co z tego że wtapiasz styl kogoś innego w szablonach? Umiejętności są niczym jeśli nie masz pomysłów. Pomysłów się nie nauczysz i domyślam się że to pewnie boli Cię najbardziej. A musi boleć jak na szabloniarkę przystało, może zacytuję: "Dlaczego?! Co ja Ci zrobiłam? Nie lubisz mnie?" och ach i jaka drama! To Twoje słowa Frustracjo jeśli nie pamiętasz ; ) ktoś Ci powiedział prawdę a Ty wywnioskowałaś z tego tylko tyle że Cię nie lubi, wciąż jednak nie dociera do ciebie to że przeginasz w "inspiracjach" i to ostro. Wybacz ale to nie są cuda z kapelusza wzięte. Inni graficy też to zauważyli. Nie nazwali Cię w żaden sposób ani nie obrazili. Napisali że to nie Twój styl. A Ty co zrobiłaś?
      "Ludzie, których ceniłam, podziwiałam - uklepywali nade mną ziemię. Spróbujcie sobie wyobrazić taką sytuację i to, jak się wtedy czułam. Miło? Bo jeśli patrzeć kryteriami, jakimi wy patrzyłyście na moje szablony, w waszych też mogłabym się doszukać "inspiracji" i jej "nadużycia" albo "zerżnięcia"."
      W jaki sposób uklepywali tą ziemię? Zrobiłaś z nich wszystkich nie wiadomo kogo. Nikt Cię nie obraził, nie nastawiali świata przeciwko Tobie, nie straciłaś żadnego zamawiającego (bo niby czemu? takich osób które zadowoloną się byle czym czyli pracami na jedno kopyto jest tylko coraz więcej) a mimo tego zachowałaś się jak mała dziewczynka której odebrano koronę księżniczki.
      "Ale potem przypomniałam sobie; mam moich cudownych zamawiających, przyjaciół w blogosferze, którzy nie zostawią mnie nawet wtedy, kiedy ktoś inny spróbuje zrobić ze mnie nic nie wartą szumowinę. "
      I tu ponawiam pytanie. W jaki sposób zrobili z Ciebie szumowinę? Czy ktoś napisał żeby nie zamawiali u Ciebie i omijali Cię z daleka bo jesteś hmmm nie wiem rozwiązła albo nie wiadomo jaka? NIKT NICZEGO TAKIEGO NIE ZROBIŁ. No ale przecież Ty jesteś księżniczką z Szablonownicy. Tożto nie można obrażać świętości!

      Usuń
    8. Co do Nielivki, to denerwuje mnie właśnie takie robienie afer. Po co to? Nie można było o tym z nią na spokojnie, tylko od razu z maczugami i widłami rzucać się na dziewczynę? Ok, zrobiła źle, ale to nie znaczy, że trzeba od razu wyzywać ją od złodziejek. Według mnie jej grafika jest całkiem dobra, a to, że raz popełniła błąd nie znaczy, że jest beznadziejnym człowiekiem.
      A teraz będzie punktami bo już nie mam siły na te, przykro mi bardzo, bzdury.
      1. Błędem można nazwać to jak pomylisz autobus albo nie wiem pomylisz się w ważnych obliczeniach. Tak to jest błąd. Ale celowe działanie czyli kradzież cudzego szablonu i podpisywanie się pod czyjąś pracą to nie jest błąd. To jest po prostu kradzież. Celowa i w dodatku z premedytacją. Co, może nie wiedziała jak blogosfera na to patrzy? Wierzyła że nikt tego nie ogarnie?
      2. Nikt jej nie nazwał złodziejką. W ogóle jej nie nazwano w żaden sposób tak jak Ciebie też nie nazwano a robisz i z jednego i z drugiego dramę. Tu tylko napisano że ukradła szablon i jest to zwyczajnym faktem.
      3. Mieliśmy już wiele razy przykłady tego że rozmowa na spokojnie nie przynosi efektów. Powiedz czy gdyby Ci wszyscy graficy którzy powiedzieli komuś prawdę (sory, ty byś powiedziała że próbowali zrobić z ciebie szumowinę) napisali do Ciebie na gg ale wszyscy razem całą ekipą to co byś odpowiedziała? Dotarłoby to do Ciebie że źle robisz czy wyparłabyś się im w żywe oczy oczerniając ich że jak w ogóle śmią takie coś Ci mówić? Prędzej napisałabyś: "Jak mogliście, tak Was wszystkich szanowałam a Wy wbijacie mi nóż w plecy" itede itepe i zapewne nie oszczędziłabyś im patetycznych określeń. Ale na pewno by do Ciebie nic nie dotarło. Owszem po tej całej akcji dalej to do Ciebie nie dotarło (ale jak mogłoby być inaczej skoro jesteś raczej typem który zadowala się robieniem miliona identycznych prac bez żadnej własnej inwencji twórczej) ale przynajmniej dotarło do niektórych czytelników. Sama jesteś dowodem tego że bez sensu jest pisać do kogoś na spokojnie i załatwiać sprawę po kryjomu. Po co? Żeby zostać wyzwanym od najgorszych i oskarżonych o zamach na biedne (dla nas bardziej po prostu niekreatywne niż biedne) serce? Żeby usłyszeć wypieranie się w żywe oczy i wmawianie że wcale nie widzimy tego co widzimy? Daj spokój.

      Usuń
    9. Yass: http://funkyimg.com/i/GaoN.png
      Frustracja: http://funkyimg.com/i/H4vB.png

      NIE W OGÓLE NIE WIDAĆ PODOBIEŃSTWA FRUSTRACJO ;))))))

      Usuń
    10. Dziękuję za poparcie anonimie kimkolwiek jesteś ; ) Przy okazji znalazłeś kolejną pracę w której Frustracja po prostu przerobiła cudzy szablon. Jak można tak kogoś naśladować, aż tak dokładnie? I ona śmie twierdzić że to jest jej styl... Trzymajcie mnie bo nie wytrzymam! Nawet tło dookoła głównej graficznej części (nagłówka po lewej) jest z tych samych tekstur których użyła Yass. To już jest szczyt bezczelności. I znów ułożenie ramek takie samo, nawet kolejności ramek następujących po sobie nie zmieniła i jeszcze ta statystyka... Już więcej elementów się nie dało odwzorować? To naprawdę przesada. Różnica w tych szablonach jest tylko jedna: szablon Yass jest bardziej perfekcyjny i dopracowany, jak wszystkie jej prace zresztą, rozpoznawalne z daleka. Mi byłoby mi cholernie przykro gdyby ktoś tworzył swój niby super wizerunek na moich pracach. Jak Ci nie wstyd? To że masz przy sobie kilka osób, które będą udawały że tego nie widzą bylebyś tylko zrobiła im zamówienia na ich słodziutkie opowiadanka o słodkich chłopcach, nie oznacza że nikt tego nie widzi. Widzą wszyscy i lepiej żeby to w końcu do Ciebie dotarło.

      Anonim od dwóch dłuuugich komentarzy powyżej.

      Nie podpiszę się wyłącznie dlatego abyś wiedziała że nie zamierzam słuchać bezpodstawnych obelg w moją stronę ; ) Wszystkie na tej Szablonownicy uważacie się za święte matrony i nie wiadomo kogo. Tron stracony i lepiej zacząć się z tym godzić ; )

      Usuń
    11. "Wszystkie na tej Szablonownicy uważacie się za święte matrony i nie wiadomo kogo."
      To chyba już od dawna wiadomo;))))))))))))))) SZABLONOWNICA TO ZERO I WSZYSCY O TYM WIEDZĄ. Nie trzeba być geniuszem by znaleźć dowody. Anusia najpierw przerobiła szablon Yass tak jak Nielivka szablon tego autora, a teraz żeby śladów nie było już kodów nie kopiują, tylko otwierają cudzy szablon i robią na wzór i jeszcze nazywają to inspiracją. Co ciekawe żadna nie potrafi się przyznać, że wzoruje się na Yass. Anusia twierdzi, że to jest jej a Frustracja, że inspiruje się anusią a potem zmienia zdanie że jednak pomysł jest jej;)))))))))) ŻAŁOSNE ALE PRAWDZIWE.

      NIE ROZUMIEM TYLKO JAKIM CUDEM MAJĄ NOMINACJE W KONKURSIE NA GRAFIKA LATA. Nie wiem kto je nominował. Pewnie to jakoś wyłudziły, bo patrząc na prace to raczej nie ma czego nominować.

      Usuń
  5. Chciałabym wszystkich przeprosić za tą sprawę. Wszystko jest już naprawione i przedstawiony w tym momencie szablon jest całkowicie mój. Był to głupi, bezczelny i szczeniacki wybryk z mojej strony. Tak, prawdą jest, że była to kradzież i bardzo jest mi z tego powodu przykro i głupio. Chciałabym także przeprosić właścicielkę tego szablonu, chociaż wiem, że tego nie zobaczy. Ponownie mówię, że jest mi strasznie przykro z tego powodu i proszę was wszystkich o wybaczenie. To była pierwsza i ostatnia taka sytuacja. Pragnę ponad to was wszystkich zapewnić, że wszystko to, co znajdujecie na moim blogu jest moją pracą i staram się jak mogę, aby dodatki były jak najlepszej jakości. Na koniec proszę was wszystkich o to byście mnie nie skreślali z powodu jednego, wielkiego błędu. Po stokroć jest mi wstyd i bardzo wszystkich przepraszam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Chciałabym także przeprosić właścicielkę tego szablonu, chociaż wiem, że tego nie zobaczy."

      Autor szablonu już dawno o wszystkim wie.

      "Pragnę ponad to was wszystkich zapewnić, że wszystko to, co znajdujecie na moim blogu jest moją pracą (...)"

      Ciężko będzie innym w to uwierzyć po czymś takim. Nie mówię tego żeby kogoś dobić, chciałam tylko napisać prawdę. Wiele osób nie będzie teraz wierzyło na słowo :C

      Pozdrawiam,
      L.

      Usuń
    2. W zdaniu - "Chciałabym także przeprosić właścicielkę tego szablonu, chociaż wiem, że tego nie zobaczy." chodziło mi o to, że autorka szablonu nie zobaczy komentarza z przeprosinami. Aczkolwiek napisałam już do niej oddzielnie.

      Usuń
  6. Dramy anonimów czas zacząć, geez. Jak żeś taki hejter, to chociaż się podpisz, cwaniaczku. Kradzież to kradzież, niemiła sprawa, rzecz jasna, ale miejmy nadzieję że Nielivka postanowi się jakoś zrehabilitować.

    OdpowiedzUsuń