zamknij

Trzecia zabawa integracyjna


(c) sygnaturka autorstwa StrayHeart

Hey, hi, hello - jak mówi refren piosenki autorstwa Shaun Baker, który w roku (bodajże) dwa tysiące dziewiątym był na pozycji pierwszej we wszystkich polskich stacjach radiowych. Teraz to wątpię, że ktoś o tym kultowym hicie pamięta :-) Ale ja tu nie jestem od tego, by prawić o starych dziejach. Mam dla was kolejną zabawę integracyjną, by poprawić humory zgaszone przez... szkołę. Tak, tak. Od paru dni zaczął się sezon na: "Ej, a co mamy potem?" i posty blogerek z cyklu "Back to school" (czyli zdjęcia mazaków i tubki kleju - nie wiem, co w tym fajnego, ale widocznie jest grono osób, dla których podziwianie szkolnej wyprawki jest niczym płachta na byka). Poprzednie zabawy możecie podejrzeć TUTAJ,  a także TUTAJ.

Tym razem będzie o zwierzątkach. Przykład: ja zaczynam rzucając słowem "wielbłąd", a każda kolejna osoba podaje nazwę zwierzęcia rozpoczynającą się na ostatnią literę poprzedniego. W moim przypadku może to być "baran", następnie "nornica" czy "albatros". No więc zaczynamy! Zabrzmi banalnie:

K o t

23 komentarze: