zamknij

Graficy na luzie

(c) sygnaturka autorstwa Nielivki

Witajcie moje myszki! :) Ujmę to tak: Kot miał wakacje. Wypoczywał beztrosko w łóżeczku popijając mleczko. Żartuję. Tęskniliście, prawda? Ja wam ze swojej strony chciałam bardzo gorąco podziękować za zaangażowanie w ostatnią dyskusję. Ta dotyczyła Halloween. Post miał ponad dwieście trzydzieści odsłon i trzydzieści komentarzy. Cieszę się, że każdy wyraził tam swoje zdanie. Uważam, że takie posty na katalożku są potrzebne; to pozwala bliżej się poznać i zintegrować, a to jest bardzo ważne, gdy chodzi o ogromne społeczności (na przykład takie jak te - graficzne). W dzisiejszej poścince z tej serii poruszymy temat całkiem świeży i, tak sobie myślę, że powinien wam się podobać. 

Wybory. Sprawa sprzed paru dni. Ba, wciąż aktualna. Aż chciałoby się powiedzieć: Takie rzeczy tylko w Polsce. Minął tydzień - wyników nie było. PKW popełniła szereg błędów, które wpłynęły na to, że połowa głosów jest nieważna. Niejasny przekaz? Błąd programu? Atak hakerski? Kto tak naprawdę zawinił i czy afera również ciebie irytuje? Czy nasz kraj skazany jest na tego typu niedociągnięcia? 
Teraz pytanko do was! Jeżeli macie jakieś propozycje dotyczące zabaw integracyjnych (które daaawno się tu nie pojawiały), piszcie! By podejrzeć wcześniejsze wystarczy kliknąć TU. Nie chcę narzucać swoich idei, ponieważ Katalog jest dla was i to wy powinniście decydować, co się na nim znajduje. Więc daję wam wolną rękę: wykażcie się kreatywnością!

8 komentarzy:

  1. Nie, tylko nie polityka. Jeszcze na katalogu nam jej trzeba. Kocie, nie poruszajmy takich tematów, bo polityka, zwłaszcza ta polska jest zbyt śmieszna, by o niej wspominać, a tym bardziej w takowych miejscach ;)

    Pomysł na zabawę? Hm... no to może w Zgadnij kto to? Podajemy parę charakterystycznych cech znanej osoby i zgadujemy? Oczywiście musimy podać jej zawód albo cokolwiek, co przybliży nam daną postać? Nie wiem, nie mam innego pomysłu ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro jest śmieszna, to w takim razie tym bardziej! Wahałam się czy napisać o polityce, czy o innej sprawie, która również godna jest pożałowania. A z resztą liczenie głosów i bezmyślność twórców programu komputerowego, od którego wszystko się zaczęło jest powodem afery. Do polityki daleko ^^

      Usuń
  2. Kocie, temat za bardzo wymaga przemyśleń. Wchodząc tutaj, za każdym razem odkładam skomentowanie na "następnym razem". Już lepiej zapytać o podejrzane awansy polskiej drużyny piłkarskiej. Tzn. dla mnie są podejrzane. :) Nie mam nic przeciwko wypowiadaniu się o polityce, mieszania się do niej itd., ale temat jest oklepany, wszędzie go pełno i jedna wielka kłótnia z tego wychodzi. Ostatnia odsłona z Halloween jak najbardziej udana, bo tam każdy mógł mieć własną konkretną opinię. Nie chcę Cię zniechęcić, nigdy w życiu! To nie ten temat po prostu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i nie trafiłam zbytnio z tym tematem, bo może nie każdego on zainteresował. Z Halloween to wypaliło, ponieważ każdy miał inną opinię, a tutaj wszyscy jesteśmy zgodni. Może powinnam myśleć bardziej racjonalnie i nie narzucać tematów, których lud nie chce poruszać? Mogłam napisać o piłce, ale poczekam na jakieś ciekawsze nowinki - w końcu nie każdy lubi sport :]

      Usuń
  3. Mi się temat podoba. Pewnie przez specyfikę moich studiów, ale mam nadzieję, że jednak graficy będą potrafili wykazać się i na poważniejsze niż helołiny tematy. ^^
    Zobaczymy!

    Jak dla mnie to ściema, zwyczajna. Współczuję młodym ludziom, którzy pierwszy raz poszli na wybory i przekonali się jak wygląda nasza polska demokracja. Współczuję ludziom, którzy wierzą w tvny i mają klapki na oczach.
    Współczuję wszystkim, którzy głosowali. Wszystkim wyborcom, którzy byli tak głupi, że nie potrafili poprawnie wypełnić kart. Bo tak! 25% głosujących było takimi idiotami, że tego nie uczynili... Podobno. ^^
    Podobno, właśnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, jedna mądra osóbka!

      Może nie tyle, że głupi, ale nie umiejący czytać ze zrozumieniem. Jak sama głosowałam to miałam wątpliwości i w myślach pytałam samą siebie ile osób się nabierze. Jak widać sporo :D Ba, niektórzy na przekór państwu oddawali nieważne głosy. Nie wiem po jakiego, ale no wiesz.... demokracja i te sprawy.

      Usuń
    2. Sama oddałam nieważny głos swojego czasu. Tylko dlatego, żeby zamanifestować (choćby w dyskretny sposób, dla siebie!) to, że nie odpowiada mi żaden kandydat. To ma taki... Metaforyczny sens. Człowiek czuje, że spełnił swój obywatelski obowiązek, choć nic tym nie zmieni. :)

      Nie nabrało się sporo osób, Kocie. W tym rzecz. To niemożliwe, żeby 25% głosujących dało się nabrać, jak to ujęłaś. :)

      Słyszałam o tym kilka historii. Kobieta, która zagłosowała sama na siebie nie dostała żadnego głosu jakimś cudem (źle policzono).

      Koleżanka pracowała w jednym z komitetów wyborczych, do którego przychodziły raporty według których oddano 852 głosy ważne na 851 wszystkich... xD
      Wspominała, że 3 na 5 raportów, które sprawdzali były błędne.

      Plus - kolejna anegdotka, tym razem od mojego wykładowcy.
      Szanowna komisja przy liczeniu głosów rozdzieliła sobie karty z głosami na poszczególne partie na kupki, nie biorąc pod uwagę, że ktoś mógł się pomylić i oddać więcej niż jeden głos. :D

      To co się stało to po prostu parodia demokracji.

      Usuń
  4. Ja tam uważam, że każdy temat jest wart poruszenia. Skoro ostatnio pojawił się temat religijny, to i szczypta polityki się nada. Moim zdaniem to, co się stało jest niedopuszczalne. Czekaliśmy prawie tydzień na wyniki, a i tak okazały się nieprawdziwe. Mogłabym napisać o sprawie więcej, ale po prostu od razu podnosi mi się ciśnienie.

    OdpowiedzUsuń