zamknij

Informator dzienny

(C) Ally

Kwiecień, plecień. Nie bez powodu ktoś wymyślił ten pseudonim dla czwartego miesiąca roku. Z jednej strony występowały już pierwsze upały, związane z nimi burze czy nawałnice, ulewy, a gdzieś niedawno zasłyszałam, że przez nami jeszcze niejedno spotkanie z białym puchem. To mnie niestety nie cieszy, gdyż nie ukrywam, że chciałabym w końcu pozbyć się zimowego płaszcza oraz rękawiczek. A co w dzisiejszym wydaniu informatora? Same pozytywne informacje! Coś czuję, że ten wpis przejdzie do historii, jako jeden z tych najweselszych. 

Wiosna. Ach, to ty!


(C) Erenae

Zasadniczo są dwa typy znikających grafików: ci, którzy powracają, ale pod innym nickiem lub z innym blogiem, a także ci, którzy odradzają się niczym feniks z popiołów, zabalują troszkę w grafikosferze, po czym znów rozpływają się w powietrzu. Tyler z pewnością należy do tego drugiego typu (mam nadzieję, że nie zostanę podbita przez wynajętych bandytów za tę wypowiedź ;d). 17 marca na Graphical Thoughts pojawił się post, w którym autorka informuje o kilku istotnych zmianach, jakie ma zamiar wprowadzić do swojego królestwa. Zachęcamy do zapoznania się z nimi. Poruszone zostały m.in. kwestie wolnych szablonów czy instrukcji.

Happy BDay!


(C) Graicy

Forain ma co świętować :) Jej blog - Lost Souls - obchodził niedawno pierwsze urodziny. Dokładnie pierwszego dnia marca dwa tysiące piętnastego roku na stronie graficzki została opublikowana pierwsza notka. Dziewczyna, ukrywająca się wówczas pod nickiem Natx, zawarła w niej kilka swoich prac, które po dziś dzień możemy podejrzeć korzystając z archiwum. Co o tak pięknym jubileuszu mówi sama autorka?
Cześć moje kochane żuczki! Jejku jaka jestem dzisiaj szczęśliwa... Dacie wiarę, że rok temu, 1 marca założyłam dopiero LS? Wtedy jeszcze nazywałam się Natx, a teraz już Forain. Ale ten czas leci... A! No właśnie. Pewnie niektórzy się zastanawiają, czemu urodzin nie zrobiłam 1 marca? Odpowiedź jest prosta. Byłam wtedy w górach. Początkowo plan był taki, że przygotuję coś i ustawię publikacje na konkretną godzinkę, ale przed wyjazdem nie miałam czasu na grafikę. Musiałam się spakować :")Z drugiej strony jednak cieszę się, że zdecydowałam się na zrobienie imprezy nieco później. Miałam o wiele więcej czasu na przygotowanie się i zrobienie tego jak należy.Tak jak obiecałam i mogliście to zauważyć w ogłoszeniach na katalogach - pomyślałam o tym, żeby zrobić taki flash back do tego, jak zaczynałam tutaj na blogu. Dlatego też post będzie nieco podzielony. Na początek zobaczycie kilka prac z pierwszych notek, a później pokażę Wam to, co przygotowałam na dzisiaj i tak na sam koniec będzie paczuszka dla osób, które dodały button imprezy. Aby dostać hasło do paczki, będzie trzeba podać adres bloga, na którym widnieje button i swojego maila.Powiem Wam szczerze, że nie za bardzo wiem, czy składnie wszystko pisze, bo jest tyle do powiedzenia... w dodatku mam katar od 4 tygodni. TAK! Od 4 tygodni. Nie mam zielonego pojęcia czemu, ponieważ raczej nie mam na nic alergii. Bynajmniej nigdy nic mi nie przeszkadzało i katar przechodził mi po tygodniu. Macie może jakąś radę? Bo ja już nie nadążam z wysmarkiwaniem nosa :<Chciałabym podziękować wszystkim, którzy przewinęli się przez tego bloga, którzy wspierali mnie w ciężkich chwilach, dodawali otuchy i po prostu ze mną byli. Dziękuję za każdy komentarz, każde wyświetlenie (w chwili obecnej jest to okrągłe 2,5 tys.!) oraz za każde słowo krytyki, które w pewien sposób dało mi kopa do pracowania nad sobą. Jesteście wspaniali i to dzięki Wam nigdy się nie poddaję!Dziękuję również Scar i Fantazji, które wykonały na dzisiejszą notkę ze mną kilka współprac. To była przyjemność tworzyć z Wami takie cuda!

Andro wraca do gry


(C) Scar

To nie koniec dobrych informacji. Justyna Andromeda, znana z Wyspy Twórczości, powróciła! Już w poście powitalnym graficzka poprosiła, aby czytelnicy przesyłali jej swoje propozycje dot. szablonów. Jak na razie dziewczyna nie przyjmowała zamówień, lecz 30 marca poinformowała o zmianie planów. Cieszycie się z powrotu graficzki?
Zapewne macie ździwko, że ja tu się pojawiam. Tak Andro powoli wraca do tworzenia. Zrobiłam sobie naprawdę dłuuuugą przerwę. Fakt coś tam stworzyłam, co morzecie zobaczyć dzisiaj, narazie bez szablonów, ale myślę, że już niedługo bedą nawet i one. Na pewno muszę zmienić tutaj wygląd, za długo jest ten i na pewno wymyślę, coś nowego i świerzego. Mam nadzieje, że mój powrót was uszczęśliwi. Piszcie wasze propozycje na szablony, postaram sie powoli je stworzyć. Narazie bez zamówień, bo wiadomo nie zawsze ma się czas wiec proszę tylko o propozycje. I na koniec powiem wam, że tęskniłam za wami i za grafiką.Do zobaczenia wkrótce Andro :*

Nowy twór Ally


Free Image Hosting at FunkyIMG.com
(C) Lotus

All of me to tytuł najnowszego bloga Ally - utalentowanej graficzki, ale i byłej współtwórczyni naszego spisu. W najświeższej notce na stronie, pochodzącej z trzynastego marca dziewczyna informuje o tym, że nabór do redakcji AoM został otwarty. Ally zachęca do zgłaszania się również osoby, które w grafikosferze stawiają pierwsze kroki.
Jak widzicie powstał nowy blog. Chciałabym by utrzymał się w grafikosferze jak najdłużej. ;)Poszukuję osób do załogi, oczywiście nie muszą to być osoby, które od razu obsługują Photoshopa i robią grafikę na najwyższym poziomie. Pragnę, aby na mojego bloga zgłaszały się osoby, które są nowe w świecie grafiki, ale też i te, które już trochę w grafice siedzą. (Po więcej informacji zapraszam do zakładki "Nabór") Zachęcam do zgłaszania się do naboru.Jeśli macie jakieś pytania, możecie pisać je pod tym postem.

Jak feniks z popiołów


(C) Danni

25 marca br. gruchnęła wieść, że Jill powróciła na Zaczarowane Szablony. Co prawda, dla wielu był to szok, gdyż graficzka zniknęła niespodziewanie już jakiś czas temu. Kilka osób zarzucało twórczyni szablonarni, że powrót ten był jedynie oznaką słabości - wróciła wtedy, gdy było już pozamiatane, kiedy blog praktycznie umarł. Z drugiej zaś strony, dziewczyna bardzo dobrze odnajduje się w nowej (dla niej) rzeczywistości. Od czasu gdy odeszła, blogspot wprowadził sporą masę zmian i udogodnień, z którymi można się oswoić po bliższym zapoznaniu. Przytoczmy wypowiedź graficzki z dwóch postów informacyjnych, jakie ukazały się na łamach szablonarni pod koniec marca.
Żyje. Pracuje. W międzyczasie ktoś usuwa mi dostęp do bloga. Tak po prostu. Chociaż nawalałabym tysiąc razy nikt nie ma prawa tak po prostu mnie skasować. Jakby 1.5 roku mojej pracy było błahostką. Zabolało. Tyle się zmieniło. Jak ogarnąć te wszystkie zmiany na blogspocie? (...) Przez ostatnie miesiące pracowałam graficznie. Co prawda nie robiłam szablonów, ale inne rzeczy - plakaty, ulotki, wizytówki. Przyznaję, że to dwa różne światy. Musiałam nauczyć się lepiej komponować stocki, przestać nadużywać koloryzacji i częściej stawiać na prostotę. Pierwsze kilka tygodni to była nieustanna walka z moimi nawykami. W końcu jak tu dodać latarnie i schody do ulotki o klubie fitness.Czy ruszyłam do przodu? Nauczyłam się czegoś nowego, ale nie sądzę, by moje szablony na tym zyskały. Wyciszam się. Odcinam. Nic nie mówię, niczego nie zakładam. Kilka staroci schowałam, coś tam dodałam. Zobaczymy. Jak ktoś jeszcze chciałby pobrać coś z moich starych prac, ale ona nie działa, to naprawię. Póki mam wenę to mogę też coś wykonać.
30 maja wszystko się zmieni. Tik tok.

Która informacja jest najciekawsza?

3 komentarze:

  1. :O Nie miałam pojęcia, że Ally ma nowego bloga :D Pozytywna informacja :)
    Najbardziej zaskoczył mnie jednak powrót Jill... Sprawa wydała się chyba bardziej skomplikowana niż wydawałoby się na pierwszy rzut oka, ale to chyba fajnie, że wróciła c:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt :) Postanowiłam się aż tak nie zagłębiać w tę wielowątkową historię, z której mógłby powstać nawet film :P Ważne, że graficy wracają. To się w tym wszystkim liczy!

      Usuń
    2. Oczywiście, że tak :D

      Usuń