zamknij

Fantastyczna trójka

(c) skitelsova

Cześć :) Rok szkolny za pasem, a ja nawet nie chcę myśleć o nauce! Gdy tylko dotrze do mnie, że za rok żegnam się ze starą szkołą, robi mi się słabo. Straszne uczucie. Marzę o tym, by wszystko było tak, jak dawniej. Nowi ludzie, nowe twarze, nowi nauczyciele, obcy budynek. Nie chcę przeżywać tego po raz drugi. No, to teraz co nie co wyjaśnień. Fantastyczna trójka (nazwa zapożyczona od "Fantastycznej Czwórki" - grupy superbohaterów strzegących świata przed złem) to prezentacja kilku prac (dokładnie to trzech), które zdaniem gościa należą do inspirujących. Są to szablony i nagłówki. Do każdego dodatku będzie dołączona krótka recenzja eksperta. W dzisiejszym poście gościmy Lizz Kaviste ! Graficzka wypowie się na temat prac, które sama wytypowała. Gorąco zachęcam do lektury :)

Szablony


Pierwszym z szablonów jest praca Dunst, która tworzy dla bloga Graficzny Gwiazdozbiór. Jest to szablon minimalistyczny, jednak, jak pisałam w przypadku nagłówków - im mniej elementów, tym trudniej zepsuć pracę, więc bardzo popieram minimalizm. W przypadku tego szablonu mogę się pokusić o stwierdzenie, że jest idealny - niema on żadnych elementów, które by mi w nim przeszkadzały, wszystko jest perfekcyjnie dobrane i tworzy spójną całość. Podoba mi się ta kolorystyka - jest dość odważna, podobnie, jak sam napis. Myślę, że szablon ten pasował by na bloga z recenzjami książek lub pamiętnik jakiejś energicznej i śmiałej osoby. Ukłony w stronę Dunst, która stworzyła naprawdę świetną pracę. 


Kolejny szablon jest najbardziej wyjątkowym w tej notce, gdyż dla odmiany utrzymany jest w klasycznym dla tej części blogosfery stylu. Niemniej jednak potrzeba sporo talentu (dużo więcej, niż np. w przypadku prac minimalistycznych), żeby pracę tego typu wykonać dobrze. W przypadku tego szablony podoba mi się bardzo wiele, jednak żeby nie przesłodzić, zacznę od tego, co bym zmieniła – na pewno przesunęłabym tło pod posty i kolumnę boczną nieco wyżej, natomiast napis przeniosłabym niżej, zmieniając przy tym jego kolor. Poza tymi szczegółami, których nie nazwała bym nawet błędami, praca jest naprawdę cudowna. Dużym plusem jest tutaj kolorystyka, na której pięknie widoczne są rude włosy modelki. Uwielbiam rude włosy. Kompozycja nagłówka jest naprawdę ciekawa - nie mówię, że oryginalna, ale na pewno wszystko do siebie pasuje i wszystkie elementy ładnie się komponują. Jeśli chodzi oto nie mam nic do zarzucenia, nic mi w nim nie przeszkadza. Chociaż jeśli się przyjrzeć to przerwana linia pod tytułem posta jest szara (lub fioletowa) i nijak pasuje do pracy, ale jest to tak mały element, że trzeba się dokładnie przyjrzeć, żeby zwrócić na niego uwagę. Brawa dla Jane, gratuluję udanej pracy.


Gdy tylko zobaczyłam ten szablon, bezgranicznie się w nim zakochałam. I nie, to znów nie tylko z powodu tematyki. Nie ukrywam, że jestem wielką fanką Tokyo Ghoul (dla osób nie w temacie napomnę, że jest to nazwa anime, z którego pochodzi postać na szablonie), jednak nie tylko dlatego szablon tak bardzo mnie zauroczył. Jest dość odważny, jaskrawoczerwony kolor to zawsze odważny kolor. CSS nie jest bardzo skomplikowany, chociaż widać, że autorka pracowała nad nim i nie pozostawiła go w "surowym" stanie. Połączenie tekstury podartego papieru i postaci jest naprawdę idealne. Nic dodać, nic ująć, jestem naprawdę zachwycona.

Nagłówki


Na pierwszy ogień wybrałam nagłówek Insolatte. Już dawno pogodziłam się z myślą, że nigdzie nie znajdę idealnych prac, tej jednak niewiele brakuje do perfekcji. Osobiście tylko odrobinę bym go rozjaśniła, poza tym naprawdę bardzo mi się podoba. Sama kompozycja jest naprawdę ciekawa. Nie wiem, czy model miał już to "coś" na głowie. Domyślam się, że ta dwójka ludzi w tych liściach/kwiatach została już dodana przez autorkę, co było naprawdę świetnym pomysłem. Praca nie jest jakoś szczególnie skomplikowana, ale wszystkie elementy w ciekawy sposób się ze sobą komponują. Warto też nadmienić, że w porównaniu z innymi praca jest dość oryginalna. Nie mówię, że nie widziałam wcześniej podobnych - prace w tym stylu można znaleźć np. na deviantartach zagranicznych grafików, jednak z całą pewnością w naszym kawałeczku blogosfery jest to coś nowego. Wielki plus dla Insolatte za wprowadzenie czegoś świeżego w nasze graficzne kręgi.


Kolejna wybrana przeze mnie praca została wykonana przez Amnezję, juniorkę z Panda Juniors. Teraz zastanawiacie się pewnie, dlaczego znalazła się tutaj tak prosta praca, kiedy do wyboru miałam również kilkanaście innych, dużo bardziej kolorowych i skomplikowanych? Już tłumaczę. Tym, co najbardziej liczy się dla mnie w pracach, jest efekt końcowy. Brzmi banalnie, więc rozwinę tę myśl. Nie mogę znieść, jeżeli w pracy znajdę jakiś - nawet bardzo drobny - mankament. Może to być niezbyt dobrana kolorystyka, niedotarty stock, źle rozmieszczone zdjęcia... jeden nagłówek minął się z moim wyborem tylko z powodu cienia pod napisem. W przypadku tej pracy niema nic, co by mnie raziło - im prostszy nagłówek, tym trudniej go zepsuć, a więc ten podoba mi się w stu procentach. Sam pomysł był naprawdę ciekawy, praca nie tylko wygląda dobrze, ale i w ciekawy, energiczny sposób wyraża emocje. Amnezjo, zazdroszczę pomysłu i talentu.


Jako ostatnią wybrałam pracę Misao, i muszę przyznać, że ze wszystkich podoba mi się najbardziej. Zapewniam, że nie tylko z powodu tematyki... Ogólnie praca jest naprawdę świetna. Zastanawiam się, czym jest to brązowe coś w tle, ale aż boję się zgadywać. Niemniej jednak to "coś" bardzo fajnie przełamuje monotonną kolorystykę. Spróbujcie wyobrazić sobie pracę bez tego "czegoś" - byłaby naprawdę smutna i jednolita. W nagłówku podobają mi się wszystkie elementy, chociaż - tak, jak w przypadku poprzednich prac - nie jest ich zbyt wiele. Bardzo fajnym pomysłem było tu dodanie przerywanych linii, nożyczek i napisu "cut here" - naprawdę rzadko można coś takiego spotkać na nagłówkach. Wszystkie te paski, strzałki i liście tworzą ciekawą kompozycje, która naprawdę mnie zachwyciła.

Spodobały wam się prace wytypowane przez Lizz? Moim zdaniem graficzka ma świetny gust, a wszystkie prace, które wybrałam trafiają i w mój :) Kolejny post z tej serii ukaże się za dwa tygodnie. Pomysł godzien uwagi? Czekam na opinie! Do napisania :)

4 komentarze:

  1. Pomysł jak najbardziej mi się podoba :)
    Cieszę się, że pokazane zostały aż dwie prace Amnezji, naszej stażystki, ale mam zastrzeżenia - nagłówek z Noragami został opublikowany na Panda Graphics, nie Panda Juniors. A w ogóle PJ nie należy do spisu, więc nie powinien pojawić się tu jej szablon ;o Nie że narzekam, wręcz jestem dumna za nią. Ale wtf, bleachi, czemu nie zgłosiłaś PJ? xp

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiecie, że też właśnie rozmyślałam nad tym przy wyborze prac Amnezji? Ale stwierdziłam, że Panda Juniors to właściwie podstrona Panda Graphics, więc można ją było zaliczyć :D Poza tym poprostu nie mogłam przejść obok jej prac obojętnie <3

      Usuń
    2. Lizz ma rację. PJ do podstrona Pandy, a więc myślę, że jako tako nie łamiemy prawa robiąc to, co zrobiłyśmy :)

      Usuń