zamknij

Podsumowanie minionego roku

(C) LUNA †

Jakoś tak zawsze wychodzi, że po prostu nie lubię podsumowań. Z resztą sami wiecie. Nie jestem za tym, aby roztrząsać stare śmieci. Miniony rok był jednak bogaty w interesujące, śmieszne, ale i smutne wydarzenia, o których nie sposób tak po prostu zapomnieć. Mamy drugi dzień nowego roku, a ja pragnę podsumować ten, który pożegnaliśmy parę dób temu. Będzie dużo do czytania - weźcie ze sobą pop corn i dwulitrowy zapas picia, bo naprawdę przygotowałam dla was istny maraton!

Co się działo w grafikosferze?



(C) Mrs. Punk


Styczeń, jak i luty to były miesiące waszej wzmożonej aktywności (chyba nie potrafiliście zapaść w letarg, a więc stąd tyle było zawieszeń, odejść, awantur czy nowych duszyczek). Można by okrzyknąć tamten czas okresem przełomowym w polskiej grafiskoferze. Coś na miarę wynalezienia telefonu czy odkrycia radu. W marcu jak w garncu; za wiele się nie działo. Miesiąc później jednak wydarzyło się coś, co chyba wstrząsnęło nami wszystkimi. Jill postanowiła odejść z Zaczarowanych Szablonów. O tyle dobrze, bo szabloniarnia funkcjonowała jeszcze przez parę miesięcy po tej sytuacji, a sama założycielka doglądała i sprawdzała, czy wszystko idzie tak, jak niegdyś zarządziła. Nie wiem z jakiej okazji, ale w samym miesiącu kwietniu opublikowałam parę informatorów (co teraz uważam za zbędne, ale wcześniej musiałam sądzić inaczej) i na moje nieszczęście nie działo się wtedy nic niezwykłego. W maju dowiedzieliśmy się, że Misao pragnie odpocząć od graficznego zgiełku. Nie minęła chwila, a graficzka znów była z nami (uff, o tyle dobrze!). Czerwiec był nietypowy. Switch ogłosił, że ma parę spraw do uregulowania, a blog Lunedolly na krótki czas trafił do zawieszonych. W tymże miesiącu nasza redakcyjna koleżanka (w tamtym okresie już próbowała swoich sił jako autorka) przeniosła się z DreamART na, dobrze nam znane, Wolfie Gee. Lipiec, lipiec, lipiec... Niby wakacje, a i tak przykrych sytuacji mieliśmy sporo. Przykładem może być Anusia, która poprosiła o wypisanie bloga z rejestru. Nie ona jedna i nie ostatnia. Frustracja również kiedyś poprosiła o ten zabieg, a Jet natomiast o to, aby Coneq nie był ujmowany we wszelakich sondach. Kojarzy ktoś jeszcze Villemo Evans? Dziewczyna zmieniała wtedy blogi jak rękawiczki. W końcu jednak osiadła na stałe i mogę zapewnić, że dziś już swojego blogaska prowadzi sumiennie :) Pamiętam moment, w którym niespodziewanie zniknęła. Byłam zmuszona wydalić ją z redakcji. Szkoda. Graficzka miała ogromny potencjał, a także masę godnych uwagi pomysłów - żałuję, że niektórych z nich nie wykorzystałam. Sierpień. To właśnie miesiąc, w którym Switch opuścił nas na zawsze. Bez zbędnych tłumaczeń - zniknął. Sprawę skomentowałam tak: "Switch, znany z blogów switchfine.blogspot.com, a także graphicpoison.blogspot.com, odszedł. Nie tłumacząc się usunął bloga, usunął konto, zniknął. Niestety, ale prawdopodobnie już na zawsze. Jakiś czas na Switchfine widniał post, w którym grafik oznajmił, że to koniec jego przygody z wirtualnym światem szablonów". W tym samym czasie na salony powróciła Insolatte, której wakacje w Polsce się skończyły. We wrześniu stosunkowo mało się działo; głównie to jakieś urodzinki, imprezy graficzne i zawieszenia - nieodzowna część informatora. Październik zaś był miesiącem zadumy i smutku. Odeszła jedna z bardziej znanych i szanowanych postaci polskiej grafikosfery. Lizz Kaviste zawiesiła Imagined Paradise twierdząc, że może jeszcze do nas wróci, a Zaczarowane Szablony definitywnie zostały zamknięte, o czym poinformowała prawa ręka Jill - Avia Tinar: " "Tak naprawdę Zaczarowane mieliśmy zamknąć już w czerwcu. Odłożyłyśmy to z Jill do "po urodzinach". Później już nie miałam z Jill kontaktu, Niestety miałam za dużo na głowie by to ogarnąć, nadal też myślałam, że zamkniemy Zaczarowane razem. No cóż, nie wszystko układa się po naszej myśli." To nie koniec. Tyler zostawiła także na swoim blogu krótką adnotację na temat tego, że porzuca GT na jakiś czas. W listopadzie wstrząsnął nami apel Yassmine, której prace były przerabiane bez jej zgody, a także przywłaszczane przez innych. I grudzień. Huczny powrót Tyler, która jednak nie wróciła z pustymi rękoma! Przygotowała dla wszystkich masę niespodzianek (z okazji Mikołajek, a także Świąt). Można by powiedzieć, że taki mini "happy end" :)

Za kulisami Katalogu...


(C) Tiny fox

W kwietniu obchodziliśmy urodzinki (jeej, prezeeenty!) i tak ładnie podsumowałam tam wszystko to, co przez ostatnie miesiące się wydarzyło. Pozwólcie, że na bazie tamtego wpisu podsumuję ten rok patrząc na to jako jedna z administratorek. W skład redakcji przez ostatnie 365 wchodziłam ja, Latte, monika4451, Bommie, April, Villemo Evans, Kot hejter i Ally (mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam). Ciężko mi było prowadzić to wszystko samej, a więc magicznym ruchem różdżki sprawiłam, że od pierwszych dni października Monika awansowała. Awansowała na tyle, że po dziś dzień obie szefujemy, a także każda z nas ma prawo do wyrażania swojego zdania. Ponadto świetnie się bawimy, bo oprócz tego, że prowadzimy spis - jest to nasze hobby. Atmosfera również nie jest napięta, a z całą redakcją utrzymujemy przyjazne stosunki (tak myślę!). Czuję, że cała załoga, jak i graficy przynależący do spisu to moja druga rodzinka. Zwariowana, ale kochana. Mam nadzieję, że wytrwacie z nami kolejny rok (zostały tylko 363 dni, cheer up!). 

Co mamy wam do powiedzenia?


(C) monika4451

Vero nike
Ja chciałabym wam przede wszystkim życzyć wytrwałości, pogody ducha, byście robili to, co kochacie, postępowali zgodnie z własną wolą i byli tak wspaniali, jak do tej pory - najlepiej to w ogóle się nie zmieniajcie, a gdy już musicie to wyłącznie na lepsze!

Monika4451
Życzenia ode mnie? Marna w tym jestem, ale się postaram. :) Po pierwsze (i najważniejsze) życzę Wam zdrowia (!). Po drugie udanego roku, żebyście mogli go wspominać tylko w pozytywach. A na koniec dużo czasu na grafikę i weny, która czasami wychodzi bez uprzedzenia.

Kot hejter
Osobne życzonka od Kota dostaliście, ale skoro poproszono mnie o to, bym złożyła je po raz drugi to powiem wam, że z chęcią to zrobię. No więc tak: pieniążków, zdrówka, szczęścia, weny i jeszcze raz zdrówka, bo co z tego, że będziecie piękni i bogaci skoro schorowani? Ode mnie tak zwięźle, bo takie oficjalne przemowy są kompletnie nie w moim stylu :-)

Jako, że Katalog tworzony jest przez ludzi dla ludzi - po raz kolejny damy wam prawo głosu (bo jakby inaczej?). Zachęcamy do wzięcia udziału w sondażu, do którego link znajdziecie poniżej. Dosłownie kilka pytań, ale wnioski wyciągnięte przez nas z ankiety wspomogą rozwój Katalogu (w końcu nie możemy spocząć na laurach!). Konkluzjami na temat sondy podzielimy się poprzez naszego fanpejdża [klik]. Tymczasem, Szczęśliwego Nowego Roku!

Biorę udział w sondażu

6 komentarzy:

  1. No to co? Aby kolejny roczek był lepszy ;3

    OdpowiedzUsuń
  2. Mogę prosić o umieszczenie tego buttonu?
    LINK BLOGA: scargraf.blogspot.com
    BUTTON: http://funkyimg.com/i/SvST.png
    Będę bardzo wdzięczna.
    Z góry dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Ogłoszenie" dodane. Na przyszłość proszę jednak o efektywniejsze wykorzystanie powierzchni takiego buttonu. Jest zbyt duży, a ja nie mogę go zmniejszyć, bo nie będzie czytelny.

      Usuń
  3. Cóż za podsumowanie, no no, się napracowałaś ;) Mnie w tym, znaczy w tamtym roku najbardziej zabolało odejście zaczarowanych bo nie sądziłam, że to kiedykolwiek nastąpi. No, ale żyjemy dalej, tak? Zatem zdrówka na nowy rok i oby więcej szabloniarni się zgłaszało!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie cię popieram! Szablonarni jest naprawdę niewiele, a szkoda...

      Usuń