(C) Elmo
Mierzę się z kolejnym życiowym wyzwaniem. Przygarnęłam pod swoje skrzydła kolejnego szatana. Ma na imię Tosia i jest barankiem francuskim. Niech was nie zwiedzie słodki wygląd tejże rasy. Bobki fruwają w powietrzu, a drugi królik - Kuba - przygląda się swojej młodszej koleżance z politowaniem. Powiem wam, że najbardziej to współczuję mojej kotce. Te niekończące się pampuchowe szaleństwo sprawia, że Pusia nie może się do porządku wyspać. Ja zresztą też :) Zapraszam na aktualizację!
One Tone • Szablon postu na Instagram
2 lata temu




