zamknij

Kroniki graficzne - tekstury

 
(c) prettysmilex 

Trochę ostatnio cisza. Nie tylko u nas, ale i u Was. O.o Oglądam Wasze notki na bieżąco i mam wrażenie, że skromniutko jakoś w tym tygodniu... Okaże się to jednak jutro - przy przeglądzie. Choć w tym przypadku nie o ilość chodzi, ale jakość. Z każdym kolejnym odcinkiem "Kronik..." zbliżam się do końca. Tematów nie mam stu, ale na koniec podrzucę Wam coś bardzo fajnego. To mogę obiecać - finał w maju. :) A tymczasem zapraszam do kolejnej odsłony - dziś znów nieco o teksturach. 

Nachwaliłam i przesadziłam... Znowu nie chcecie się udzielać i współpracować. Ja się pytam, dlaczego? Z resztą... Nie, to nie. :P Dostałam te minimum z minimum - bardzo Bleachowej dziękuję. :)


(c) bleachowa - pretty-sinner 
Co ja mogę o teksturach? O.o A sporo można o nich napisać. Ale od początku... 
Wiecie już, czym są blendy. (Jeśli nie, odsyłam tutaj.) Przecież takie połączenie zdjęć należałoby czymś uwiecznić. Napis, koloryzacja - czemu nie? Jednakże znajdźmy jeszcze jakiś element, który sprawiłby, że grafika nabierze smaczku. Dzisiaj wtopilibyśmy pattern albo dodalibyśmy biało-czarną teksturę na ekranie (nie chodzi o wyświetlacz, tylko tryb mieszania... :3). 
  
Mam tak wiele właśnie starszych tekstur, że - oglądając je dzisiaj, nie wiem, które wybrać. :) Zaczynam więc od tych bokehowych [na swój własny sposób]. Cudne są! Właściwie dziwię się, że ich nie używam. O.o
  
Teksturowy dodatek nie musi od razu rzucać się w oczy. Może nawet być prawie niewidoczny, a tylko dopełniać całości. Najczęściej taka jest właśnie jego rola. Lecz jeśli zaszalejemy (albo co gorsza przesadzimy), to zdjęcia w tle staną się dosłownie tłem - wtedy tekstura musi być dobrze dobrana, żeby zagarnięcie całej uwagi odbiorcy była uzasadnione. 
  
Tutaj jeszcze troszkę bardziej skomplikowane i wypełniające przestrzeń tekstury. W tym przypadku możemy stworzyć grafikę, która już od początku zakłada, że znajdzie się na niej tak wyraźne ulepszenie. Chociaż w większości przypadków raczej najpierw powstaje blend, a potem wrzuca się na niego trzy-cztery losowe tekstury - i w końcu wybiera jedną. Jak kto woli i czuje... 

To chyba wszystko. Chciałam tylko ogólnie nakreślić o co chodzi. Mam nadzieję, że mi się to udało. :P Dzisiaj bez zadania. Właściwie wszystkie pozostałe tematy nie zakładają pracy domowej... Chyba że coś przyjdzie mi na szybko do głowy. Na pewno jest to zależne od Waszej aktywności. 

3 komentarze:

  1. Na Pandzie z racji tej ciszy poszukujemy nowych graficzek. ^^
    Dlatego też prosiłabym o zamieszczenie ogłoszenia! :)

    Banner:
    http://i.imgur.com/zwuUqGO.png

    Panda Juniors (http://panda-juniors.blogspot.com/) powróciła do świata żywych! Nabór na Panda Graphics(http://panda-graphics.blogspot.com/) został otwarty!
    Chcesz przeżyć niezapomnianą, graficzną przygodę? Marzysz o świetnej zabawie w przyjaznej atmoferze? Wpisujesz do CV umiejętnoć obsługi programów graficznych? Potrafisz tworzyć szablony? A może dopiero raczkujesz w tej kwestii i pragniesz się tego nauczyć?
    Już dziś odwiedź Pandę i zgłoś się do naboru (http://panda-graphics.blogspot.com/p/naborotwarty.html).
    Czekamy właśnie na Ciebie!

    OdpowiedzUsuń