zamknij

Informator dzienny

http://fav.me/d8i3do5
(C) GlowNoxShadow

Wygląda na to, że w niedzielę oficjalnie ferie w całej Polsce dobiegły końca (dla bodajże czterech-pięciu województw). Laba na Śląsku skończyła się jakieś dwa tygodnie temu, ale przyznać muszę, że to był najpracowitszy czas w tym roku szkolnym. I pomyśleć, że wcale nie będzie lepiej. Muszę jeszcze przekonać rodziców do tego, że nie liczy się czy dane liceum jest w Katowicach, czy bliżej mojego miejsca zamieszkania - tak czy siak - uczyć muszę się wszędzie. Czy to aż tak istotne, aby iść do szkoły, która jest bardziej prestiżowa i nadrzędna? To jabłko niezgody między mną a biologicznymi. Grr, drażliwy temat. Zapraszam was do lektury informatora dziennego - przynajmniej co do jego publikacji nie muszę się z nikim kłócić :)

"(...) obiecałam sobie, że nigdy jej nie zostawię (...)"


(C) Lean

Obiecywała i słowa dotrzymała. Panda Graphics zasila polską grafikosferę już czwarty rok! Skład wielokrotnie się zmieniał; raz było gorzej, a raz lepiej. Ekipa jednak nie rozsypała się i pomimo przeciwności losu wszyscy świętują tak piękną uroczystość. Notka urodzinowa składa się nie tylko ze wspaniałych i zapierających dech w piersiach dodatków - najważniejszym jest, że współtworzyły ją niezastopiąne osóbki, bez których blogosfera byłaby najzwyczajniej jałowa. Dobrą wiadomością jest także fakt, iż do załogi PG dołączyły nowe duszyczki - mowa o Renfri oraz Sasame Ka.

bleachowa: "Kiedy panda miała niecały roczek, obiecałam sobie, że nigdy jej nie zostawię.. Byłam młodsza, chciałam robić cały czas tylko szablony, nie zdawałam sobie sprawy, że jednak z biegiem czasu będzie coraz trudniej ją utrzymać. Jednak jestem tu z Wami już cztery lata i cieszę się, że nie zrezygnowałam. Radość sprawia mi również, że i wy nie zrezygnowaliście ze mnie. Panda doczekała się wspaniałych współautorów, którzy pozwolili jej przetrwać bez większych problemów. Każda z tych osób przyczyniła się w mniejszym lub większym stopniu do rozwoju naszej pandki. Jestem za to ogromnie wdzięczna! Dziękuję!"

Z ręką na sercu dodam, że Panda jest najstarszą (remember, last but not least!) szabloniarnią w spisie! Fakt, znalazłoby się jeszcze parę, ale inne 1) albo zostały wypisane na życzenie właścicieli 2) są już od bardzo dawna nieaktywne 3) albo zostały zawieszone. W imieniu całej ekipy gratuluję tak wspaniałego osiągnięcia, jakim jest czteroletni byt Pandzi. Myślę, że to najbardziej wartościowe trofeum, o jakim pomarzyć mogą tylko co poniektórzy. Na jego zdobycie składają się pasja i zaangażowanie, które nie wszystkich grafików polskiej blogosfery cechują.

Krótko i na temat, czyli zwięzły koniec


(C) Scar

Scar nie chciała przeciągać, pisać eseju na cztery strony w Wordzie. Wyraziła to, co ją dręczyło w paru zdaniach. Graficzka zawiesiła bloga, a powodem tak drastycznej decyzji jest brak czasu na cokolwiek oraz poczucie ignorancji ze strony czytelników. Na otarcie łez Scar po raz ostatni opublikowała trzy szablony, osiem ikon, trzy sygnatury i osiem baz do ikon. To wszystko wydarzyło się tak szybko, że do teraz nie jestem w stanie otrząsnąć się z szoku. Scargraf to blog, na który zaglądałam za każdym razem, gdy pojawiało się coś nowego. Graficzka wielokrotnie pojawiała się w przeglądach, co świadczyło o jej talencie. Szkoda, naprawdę. To dla blogosfery wielka strata...

* * *


Nie tylko Scar postanowiła pożegnać się z grafikosferą. Podobnej rzeczy dopuściła się Chedey, która Dare to Create zawiesiła aż do wakacji: "Hej kochani! Przychodzę by ogłosić małą przerwę w grafikowaniu. Biorę sobie 'urlop' do wakacji. Powód bardzo banalny: nauka. Mam niezly zapierdziel pod względem obowiązków szkolnych i prywatnych. W dodatku ten niedobór czasu wpływa na moją grafikę. Nie mam totalnie weny do tworzenia. Wiem że potrzebuję czasu by sie zregenerować więc widzimy się w wakacje ;) Krótkie, ale mam nadzieję zrozumiałe pożegnanie. Trzymajcie się x".

* * *


Luna (graphic-catchers-illusion.blogspot.com) również poinformowała, że poprzez swój stan zdrowia na jakiś krótki okres czasu znika - bloga nie zawiesza, lecz po prostu robi sobie urlop. Mamy nadzieję, że masowe odejścia się skończą, a po nich nadejdzie era regeneracji grafikosfery (coś a'la faktu opisanego poniżej).


A co gdyby tak...


(C) Arcanum

... wrócić i przywrócić Zaczarowane Szablony do życia? Idea wydaje się niemożliwa - nawet w najśmielszych snach niektórzy z was nie byliby w stanie wyobrazić sobie zmartwychwstania szabloniarni Jill. Po raz kolejny jednak okazuje się, że cuda mają rację bytu. Tak, Zaczarowane wróciły! Jak na razie legendarna już założycielka bloga takowy prowadzi samotnie. Stąd też inicjatywa przyjęcia nowych duszyczek do ekipy. Chcesz wiedzieć dlaczego Zaczarowane zostały zawieszone? Zajrzyj tutaj (patrz: "Zawieszanie jest modne").

"Od dawna o tym myślałam, ale wciąż zmieniałam zdanie. Nie wiem, czy to dobra decyzja, ale zaryzykuję. Chcę wznowić Zaczarowane i mam nadzieję, że to nie chwilowy zapał. Póki co jestem sama, a blog wymaga mnóstwa pracy, ale sądzę, że damy radę. Zanim Zaczarowane Szablony wrócą na dobre chciałabym znaleźć kogoś do pomocy - 3, może 4 osoby, dlatego ogłaszam nabór. Zasady są takie, jak zawsze. Jeśli macie ochotę razem ze mną tworzyć tę szabloniarnię to wyślijcie maila z trzema swoimi pracami (dwie dowolne, jedna o tematyce fantasy) na molepuma@gmail.com Na każdą wiadomość odpowiem. Troszkę się obawiam, że po tyle miesiącach mało kto pamięta o ZS. Jeśli będzie trzeba to będę prowadzić bloga sama, ale wolałabym tego uniknąć."

Naprawdę smutne wiadomości


(C) Dakota

"Notka dziś trochę smutna, bo pewne rzeczy zostały przeze mnie ominięte i dopiero wczoraj zaczęłam je naprawiać. (Ah ta szkoła i ten czas) Nawet nie wiem od czego zacząć.. Ostatnio notki pojawiają się na blogu bardzo, ale to bardzo rzadko. Nie zauważyłam tego wcześniej, dopóki nie zobaczyłam ile czasu minęło od mojej ostatniej notki. Napisałam więc do dziewczyn chcąc się czegoś dowiedzieć i oto są te smutne wiadomości:Natx odeszła z naszej załogi, z powodów prywatnych. Choco Latte ma komputer w naprawie, więc jej najbliższa notka pojawi się za miesiąc, a Anaise nie odpowiada..Jedynie nie mogę się załamać z powodów Alexxy która dodaje notki. No cóż nastały ciemne dni dla IWCYIYF i boję się czy nie trzeba będzie zamknąć naszej szabloniarni.". Tak informuje nas Lunaiwillcatchyouifyoufall.blogspot.com. Moim skromnym zdaniem administratorka nie powinna tak szybko się poddawać. Owszem, nie wygląda to dobrze, ale pamiętajmy, że zawsze może być gorzej. Życie (a w szczególności prowadzenie bloga) polega na pokonywaniu przeszkód, a nie zatrzymywaniu się przed nimi i rezygnowaniu z wyzwania. Dobrym tego przykładem może być Panda (patrz: początek informatora), której autorki mimo wielu upadków współtworzą szablonarnię już od czterech lat.

Która z wieści was najbardziej zaskoczyła?



PS. Post edytowałam chyba z pięć razy przed publikacją. Co chwilę pojawiały się nowe wieści dotyczące naszych grafików. Było warto :D Mnie osobiście najbardziej zaskoczył niespodziewany powrót Jill. To jedna z pozytywniejszych informacji przedstawionych przeze mnie w tym informatorze.

2 komentarze:

  1. Miło, że o nas wspomniałyście. ^^
    Te bardzo miłe słowa o Pandzi sprawiają, że aż łezka zakręciła mi się w oku. Dziękujemy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? :) To bardzo miłe!

      To ja dziękuję za to, że jesteście z nami od samego początku. Bez was grafikosfera byłaby niczym :D

      Usuń