zamknij

Informator dzienny

(C) Sasame ka

Wyrobiłam się na czas (chyba po raz pierwszy mi się to zdarza :P)! Dzisiejszy informator to zlepek informacji, jakie dostarczyła nam grafikosfera w ostatnim czasie. Będzie standardowo o odejściach, zawieszeniach, urlopach, a te wieści niestety stanowią większość. Ku pokrzepieniu dodam, że jest też namiastka powrotów i dobrych nowin. To od was zależy, co pojawi się w następnym wydaniu. Mam nadzieję, że będą w nim dominować same pozytywne newsy. Tymczasem, zapraszam do lektury tego, co przygotowałam dla was dziś.

Do zobaczenia, Sasame!


(C) Eveline Dee

W drugą niedzielę września dotarła do nas przykra wiadomość. Sasame ka postanowiła zawiesić swojego bloga. Sayonara namida będzie nieczynne przez rok. Graficzka w pożegnalnym poście oznajmiła, że wiele się w tym czasie wydarzy, a sama nie będzie miała czasu na to, aby cokolwiek stworzyć. Sasame, rozumiemy twoją decyzję i mamy nadzieję, że spotkamy się za rok!

"To prawdopodobnie ostatni post w tym roku. Zawieszam Sayonarę na rok, może dłużej, a może na zawsze. Myślę, że jak starczy mi czasu to się tutaj pojawię, ale już w przyszłym roku. Od grafiki i szablonów odcinam się całkowicie, nawet na Pandzie biorę urlop. Ten rok będzie dla mnie bardzo pracowity, dlatego nie będę w stanie wykonywać szablonów czy innych prac. Mam świadomość, że zapewne wielu zapomni o łezce i jak wrócę (o ile wrócę) to już może nie być to samo. Nad tym będę się jednak zastanawiać za rok. Jeśli Sayonara będzie niedostępna dla czytelników, to znaczy, że coś będzie się dziać, prawdopodobnie remont. Wtedy będzie aktualizacja zakładek, szablonu, a nawet może powstanie galeria. :) Mam nadzieję, że przez ten rok niczego nie zapominam i jak wrócę, będę śmigać jak dawniej. A dziś na to małe pożegnanie przygotowałam kilka prac."

Fala odejść


(C) Allison

Nie tylko Sasame bierze urlop od bloga. Na podobny czyn zdecydowała się również nasza redakcyjna koleżanka - Allison - która 14 września oficjalnie zawiesiła działalność Rosalainess. Powodem zrobienia tak radykalnego kroku była szkoła. Wiktoria jest w trzeciej klasie gimnazjum, a także stara się o stypendium, co zadecydowało o wstrzymaniu tworzenia grafiki.

"Witam! Dzisiaj nastał ten smutny dla Rosalainess dzień, gdyż podjęłam decyzję, że muszę po prostu odpocząć od tego wszystkiego i zawiesić bloga. Naprawdę bardzo długo zastanawiałam się, czy dobrze postępuję wobec całej sytuacji, dlatego wzięłam sobie miesiąc przerwy. Oczywiście nadal coś na photoshopie tworzyłam i tworzyć będę, jednak nie potrafię czerpać z tego przyjemności, którą wcześniej potrafiłam doznać. Od początku sierpnia, nie pojawił się tutaj żaden post i tak jak wcześniej to powiedziałam, próbowałam coś wykonać w PS'ie, by nadgonić moją obecność tutaj. Naprawdę próbowałam, przez co faktycznie posiadam kilka sygnaturek (jedną możecie zobaczyć powyżej) oraz nagłówków, ale nie jestem z nich dość zadowolona, by tutaj pokazać. Ciężko mi jest cokolwiek zrobić, a poza tym jestem teraz w trzeciej klasie gimnazjum, staram się o stypendium, więc czas wziąć się do nauki. Dziękuję każdej osobie, która poświęciła czas, by tutaj wejść, cokolwiek skomentować i nawet dodać Rosalainess do obserwowanych blogów. Nie mam pojęcia, kiedy wrócę - może być to tylko miesiąc przerwy, a nawet rok. Nie wiem. Znaleźć możecie mnie na Katalogu Grafików oraz Lu:kus Poland [Facebook | Blog]. Do zobaczenia!"

Ruciakowa rezygnuje


(C) Fantazja

Nagłówek mówi sam za siebie. Ruciakowa, współtwórczyni Hell's Graphic opuszcza szablonarnię z powodu braku czasu. Aktualnie bloga HG współtworzą trzy duszyczki: Andro, Evelyn i Nyksiątko. Mamy nadzieję, że dziewczyny dadzą radę, a utrata jednej graficzki nie doprowadzi do upadku szabloniarni. Zresztą, Ruciakowa zapowiedziała, że wróci wtedy, gdy czas jej na to pozwoli.

"Witajcie!Znów post pojawił się z obsuwą czasową, bo miał być w niedziele. Wczoraj po wykładach wróciłam dopiero przed 21.00, a przez chorobę nie miałam na nic siły i nawet do komputera nie dochodziłam. Ale dzisiaj siedzę w domu zakatarzona, więc post jest przed południem. Jak mówi tytuł to mój ostatni wpis tutaj. Brak mi na wszystko czasu, dlatego na razie rezygnuję z szablonowania, ale na pewno jeszcze do tego wrócę. Jak czas pozwoli :) Zamówienia, które mam do pooddawania poddaję."
Okazało się jednak, że dziewczyny nie udźwignęły ciężkiego brzemienia, jakim jest prowadzenie szabloniarni. Z dniem 18/09/2015 r. blog HG został zawieszony.  Andro tak komentuje całą tę sytuację: "Witajcie Chciałabym was pinformowac, że Hell's Grpahic zostaje oficjalnie zamknięte, nie przyjmujemy zamówień. Ni udało nam się czasem tak bywa. Dziękujemy wam za poświęcony czas. Do mnie i Evelyn możecie zaglądac na nasze prywatne blogie TU i TU . Ruciakowa jak na razie kończy z grafiką z powodu braku czasu, mam nadzieje, że kiedyś jeszcze zobaczymy jej prace. Nie wiem jedynie jak z Nyksiątkiem mam nadzieje że i ona nam się rozwinie, Żegnam się i pozdrawiam. Andro".

Poszukiwany/poszukiwana


(C) Tiny fox

Desari poszukuje duszyczki, która pomogłaby jej zająć się blogiem. Dla przypomnienia: Leprokonus zostało zamknięte dziewiątego sierpnia. Powodem, dla którego graficzka tymczasowo zawiesiła swoją działalność, był brak weny. Istnieje nadzieja, że Desi, wkrótce do nas wróci. Chętnych, którzy z własnej woli pomogliby dziewczynie, zapraszamy po szczegóły tutaj.
Witajcie! Co tam u Was słychać? Nie jest to powrót na bloga ale czułam że powinnam się do Was odezwać. Jak się czujecie z tym że już jest prawie jesień? Ja znakomicie. Uwielbiam tą porę roku. Kolorowe liście, brak upałów i deszcz. Do tego dochodzą wieczory w starym, ukochanym swetrze z książką w ręce i herbatą. I jak tu nie kochać takiej pory roku? Niestety wróciła szkoła a to oznacza tylko jedno. Zupełny brak czasu. Chociaż przyznam że na grafikę zawsze znajdę trochę czasu. Nie mogłabym z niej zrezygnować. Niestety czuję, że sama sobie z blogiem nie poradzę. Nie mam na tyle siły żeby sama go udźwignąć. Dlatego tutaj mam do Was sprawę. Jeżeli ktoś z Was chciałby do mnie dołączyć to możecie do mnie pisać na maila. A może ktoś z Was sam potrzebuje pomocy na swoim blogu to także chętnie Wam pomogę i do Was dołączę. Nie jestem może jakąś wybitnie zdolną graficzką ale staram się jak najlepiej. Jak coś to piszcie na maila: desarrii@gmail.com.

Bezterminowy urlop Vanes


(C) Jane

22 września Vanes zawiadomiła czytelników bloga Panda Graphics o tym, że częściowo znika z blogosfery. Powodem takiej decyzji są rozpoczynające się studia. Graficzka zapowiedziała jednak, że wciąż będzie czuwać nad całością, więc nie powinniśmy odbierać jej odejścia jako coś nieuniknionego. Jak mówi: "Spędziłam tutaj półtora roku i tak się zakorzeniłam, że nie dacie rady wyplewić wszystkich moich chwastów.".
Tytuł posta zawiera bardzo ważne pytanie. Czy znajdę czas na szablony, kiedy zaczynam studia? Przeprowadzam się do nieznanego miasta, gdzie nie mam znajomych, i przy okazji muszę na siebie zarobić. Czy jest sens, żebym nakładała na siebie kolejne zobowiązania? Oczywiście, że jest. Dzięki Pandzie zdobyłam mnóstwo znajomych, z niektórymi widziałam się w realu. Lubię myśleć, że zabawy na Pandzi i ta nasza wspaniała atmosfera, są po części moją zasługą. Zastanawiałam się głęboko, czy powinnam odejść, ale tak naprawdę nie potrafię. Spędziłam tutaj półtora roku i tak się zakorzeniłam, że nie dacie rady wyplewić wszystkich moich chwastów. Przechodzę na urlop bezterminowy, ale wciąż będę nad wami czuwać.

"Kończ waść, wstydu oszczędź!"


(C) Monika4451

Tak to jest, że jesienią diametralnie kurczy się zakładka z blogami prywatnymi, a w siłę rośnie ta z zawieszonymi. Do tych drugich 24 września dołączyło Starved Souls. Pociecha Ariany została zawieszona ze względu na to, że a) graficzka rozpoczyna studia b) frekwencja pobieranych prac była bardzo niska. To nie oznacza, że dziewczyna na zawsze porzuca to, co lubi. Znaleźć ją możemy na Wiosce, deviantArtcie, jak i na jej prywatnej stronie - Serialowym Bełkocie. Można? Można. Inne graficzki powinny brać z Ariany przykład (:
"Cześć! Jak widać, nowy szablon. Mam nadzieję, że będzie dobrze reprezentował bloga przez najbliższą przyszłość, ponieważ raczej nic nowego się tu nie pojawi.Znowu stoję przed dużym wyborem, którego skutkiem, niezależnie jaką decyzję podejmę, coś ucierpi. Za tydzień zaczynam studia, więc ograniczy się mój wolny czas (choć plan zajęć mam niezły). Muszę zrezygnować z jednej rzeczy, które traktuję jako hobby, i padło na Starved Souls, co do którego serce straciłam o wiele wcześniej, niż mogliście to zauważyć. Do grafiki jako takiej już mnie nie ciągnie, nie widzę sensu w robieniu wolnych nagłówków czy sygnatur, które są po prostu do oglądania - zabierają dużo czasu, a nikomu się nie przydają. Nie "opłaca" mi się dodawać tutaj szablonów minimalistycznych, bo pobierają je stąd z trzy osoby na jedną pracę, a że uwielbiam je robić, to będą się ukazywać na Wiosce Szablonów, gdzie na pewno więcej osób z nich skorzysta. To także zapobiegnie niepotrzebnej stracie mojego czasu na coś, co nikomu się nie przyda. Pozostaję także przy dodatkach, szczególnie przy teksturach, które ostatnio dają mi dużo frajdy. Będę je publikować na deviantArtcie, jeśli ktoś chce otrzymywać o nich wiadomość, to zachęcam do zaobserwowania mnie właśnie tam. Oczywiście dodatkowym blogiem pozostaje Serialowy Bełkot, na którym pisanie pozostaje dla mnie wielką przyjemnością.Cóż innego mogę powiedzieć? Niewiele. Dziękuję wszystkim, którzy ze mną byli, szczególnie tym czytelnikom, których opinie zawsze pojawiały się pod postami - wiedzcie, że przez długi czas tylko Wasze komentarze trzymały mnie tutaj :) Do zobaczenia na Wiosce i dA! ♥"

k4sper informuje


(C) Scar

K4sper (autorka k-4s.blogspot.com) napisała długo wyczekiwaną przez fanów jej twórczości notkę, w której zawarła kilka istotnych informacji dotyczących między innymi tego, dlaczego na tak długi okres czasu porzuciła grafikosferę, jak i opisała plany na najbliższą, niedaleką przyszłość. Zobaczmy, co jest powodem jej przedłużającej się absencji i stronienia od publikowania notek!
Witam! Moi drodzy od ostatniego postu tutaj minęło 49 dni. Jakże się wpasowałam datą napisania tego postu do pewnej koreańskiej tradycji. Ale nie o tym chciałam pisać. Otóż nie przychodzę z nową notką ani niczym innym jak tylko informacją, że okres mojej absencji jeszcze chwilę potrwa. Jednak mam jedną dobrą wiadomość! W związku z tym, że idę na studia zamierzam poświęcić wolny czas na samokształceniu w dziedzinie tworzenia stron internetowych. Mam zamiar podnieść swój poziom i pewnie chwilę to potrwa, jednak efekty mam nadzieję będę zadowalające dla nas wszystkich.Jeśli kogoś zastanawia, dlaczego będę tak robić, to mogę wam zdradzić powód. Otóż nie jestem przekonana, czy kierunek jaki wybrałam jest tym właściwym... Naprawdę nie wiem, co jednocześnie zapewni mi spoko dochód i umiarkowaną przyjemność. Bo nie wytrzymam długo w tym, co nie będzie mnie interesować. Taki typ już ze mnie. Dlatego znalazłam kierunek alternatywny, który być może zacznę studiować za rok, jeśli zdecyduje się porzucić ten który zacznę w poniedziałek. Się zobaczy xDMam nadzieję, że nadal będziecie tutaj zaglądać; ja będę na pewno, więc możecie pisać w komentarzach, jeśli będziecie mieli jakieś pytania :)

Cuda się jednak zdarzają!


Free Image Hosting at FunkyIMG.com
(C) Lotus

Zdarzają, a najlepszym tego dowodem jest beautiful-graphics-from-pain.blogspot.com! Autorka bloga (Sona Sukini Ana) odwiesiła bloga po kilkumiesięcznej przerwie. I choć powrót do żywych ogłaszała już na początku lipca, swój plan wdrożyła w życie dopiero teraz, w październiku. Cieszy mnie ta informacja, ponieważ rok szkolny to okres, w którym jednak przeważają zawieszenia, a niżeli powroty. Rubryczka z blogami zamkniętymi powiększa się drastycznie co tydzień, dlatego też informacje takie, jak ta są przeze mnie długo wyczekiwane i celebrowane :)
Która informacja wydaje się najsmutniejsza/najciekawsza?

11 komentarzy:

  1. Wszystkie. To straszne, jak szkoła i studia pochłaniają masę czasu... A przyznam szczerze, że połowę informacji, których uczymy się w podst i gimnazjum nie ma żadnego zastosowania w przyszłości, chociaż i tak czas zajmują :/
    Ja z serca kibicują dziewczynom, żeby pomimo nawału nauki i zajęć nie porzuciły swoich pasji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Mogę prosić o autograf? :P

      Usuń
    2. Vero, tylko wysyłkowo. ^^ I musisz mieć swoje zdjęcie. Posiadasz jakieś, na którym korzystnie wyszłaś? :D

      Usuń
    3. Zdobędę kilka autografów w najbliższą sobotę.
      Cena do negocjacji. Zapraszam z ofertami pod mój adres mailowy lub na gg.

      Usuń
    4. Kicia, to, że nie mam internetu, nie znaczy, że może uskuteczniać handel za moimi plecami. W sprawie autografów proszę się zgłosić do Lizz, ona jest moim przedstawicielem :D

      Usuń
    5. Na wszystkich zdjęciach wychodzę jak zbita wiewiórka, so... Może po prostu wpłacę należną kwotę, a autograf przywędruje oprawiony w czarną ramkę? :) Vanes, daj znać czy taki układ ci odpowiada!

      Usuń
  3. Dziękuję że umieściłaś informację o tym że poszukuję kogoś do współtworzenia bloga :

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej, hej! Informuję, że http://gallerygold.blogspot.com/ powraca do żywych, więc prosiłabym o przeniesienie bloga z 'zawieszonych' do prywatnych :)

    Mrs.Punk

    OdpowiedzUsuń